“Nauczyciel pokazuje jedną literę alfabetu i mówi: To jest A! A! A! Wtedy kształt litery alfabetu utrwala się w ośrodkach nerwowych, łącząc się z usłyszanym dźwiękiem. Kiedy następnie uczymy dźwięku spółgłoski, również ten obraz wzrokowy utrwala się i łączy z odpowiadającymi mu wrażeniem słuchowym. Na przykład:Ma! Ma! Ma!
Potem nauczyciel mówi: Dotknij A! Dotknij Ma! Dziecko dotyka A, następnie M i A, wodząc palcami po literach. W ten sposób utrwala w ośrodkach mózgowych odwzorowanie ruchu wykonywanego dłonią w czasie dotykania liter. ten nowy obraz zostaje powiązany z obrazami - wzrokowym i słuchowym - dotyczącymi tych liter. W ten sposób zachodzi potrójna asocjacja między ośrodkiem słuchowym artykułowanego słowa i dwoma ośrodkami - wzrokowym i ruchowym - języka pisanego. “
Maria Montessori “Odkrycie dziecka” Palatum Łódź 2014 str. 214
To przyczynek do rozmowy o nauce pisania i czytania, o wyborze dobrych, prawidłowych materiałów, o dawaniu dzieciom z różnymi potrzebami edukacyjnymi tego, czego naprawdę potrzebują.
https://szkolenia-montessori.pl/szkolenia-na-cudowny-poczatek/43-testowy-jezyk-polski-nauka-pisania-i-czytania.htmlJestem ciekawa, czy moja opowieść o Montessori jest spójna z Twoim spojrzeniem? Napisz, co o tym sądzisz i o tym, co dla Ciebie jest najważniejsze.
Z nami Montessori to nie tylko metoda. To podróż, która zaczyna się od Ciebie.
Do zobaczenia na montessoriańskiej drodze :)